Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zukaoo *Prawdziwie wymyślone... - blog4u.pl

Prawdziwie wymyślone...

:: zukaoo ::

Miłość jest cudowna...



kiedyś
zagubiłam się
w Twoich ramionach
wśród Twoich szeptów wieczornych
na Twe dłonie rzuciłam krople dni,
które uciekły pomiędzy palcami naiwności złudzeń

nie chcę czuć się marionetką...

teraz
wzrusza mnie już nawet muzyka...
wypala się płomień w sercu
co chwila usiłuje zgasnąć...
powstrzymuję go...
proszę
niech zajaśnieje cudownie na zawsze...

samotna wśród ludzi...
samotna w swoim własnym nieidealnym świecie...

a przecież On gdzieś tam jest...
czułam Twój dotyk ciepły
dziś go gaszę
łza za łzą kapie przez dłonie
zapominam ile razy potykałam się
o własne wspomnienia
zapaliłeś płomień zapomnienia
mała iskra, która tliła się naga
teraz bedę milczeć
niech milczenie zagłuszy Twe słowa
fałszywe słowa "kocham Cię".......

(idealnie zatuszowany kontrast bólu)

tak...
cudownie zapłakałam poduszkę
cudownie wzruszyła mnie melodia bólu istnienia
cudownie "szczere" słowa usłyszałam z Twych ust
cudowny świat zawalił się
padł u moich stóp i zamilkł
cudownie mnie ranisz

tak...

miłość jest cudowna...


Generate Your Own Glitter Graphics @ GlitterYourWay.com - Image hosted by ImageShack.us




syzyfowe prace...

hmm dawno mnie tutaj nie było... To przez czas... on umyka mi przez palce jak woda. Wciąż go na mało. W głowie układam notki ale nie mam czasu ich spisać... więc wrzucam je na dno duszy i myślę sobie... cicho... uciszcie się na jakiś czas... zaśnijcie, może w końcu przyjdą te bardziej optymistyczne, weselsze... Jednak każdego dnia jest tak samo... Słonko powoli biegnie za latem a u mnie wciąż smutno. Nawet te radosne promyki nie potrafią zmienić mojego nastoju... Wydaje mi się że moje życie to układanka puzzli. Los złośliwie rozrzucił kawałki a ja wciąż bładzę w poszukiwaniu elementów. Widzę że coraz bardziej brakuje mi sił aby poskładać to wszystko w całość. Bywają chwile, kiedy każdy element zaczyna pasować, coraz więcej kawałków poskładałam do kupy i nagle przychodzi wiatr i rozwiewa znów wszystko... i tak od nowa zaczynam swoje syzyfowe prace...


Dziekuje wszystkim, którzy czytaja mojego bloga i nie pozwolili mi odejść....to dla nich wróciłam...


Generate Your Own Glitter Graphics @ GlitterYourWay.com - Image hosted by ImageShack.us



zukaoo 27.06.2007 [komentarzy 8] Zostaw swoją myśl...

Mój mały świat...



Najdziwniejsze jest to, że świat kręci się wciąż-choć już Cię nie ma. Najdziwniejsze jest to, że bawię się jak codzień-choć już Cię nie ma...A pod powiekami czuję ciężkie, gorące łzy, których nie mogę wypłakać. I może już nigdy nie pokocham nikogo-jak Ciebie, jak Twoją obecność, jak to, że byłeś ze mną krócej niż ktokolwiek na kim mi mogło zależeć... Najdziwniejsze jest to, że pamiętam Cię, choć zapominam ludzi, którzy byli kiedyś dla mnie małym światem. Może zbyt małym, by przetrwał???....


Teraz chcę być wolna... A moja miłość...? A MOJA MIŁOŚĆ KIEDYŚ NADEJDZIE... Na pewno w innych okolicznościach, może nie koniecznie idąć brzegiem morza w piękny słoneczny dzień, ale w zwykłej chwili codzienności, na stacji benzynowej, na zakupach wybierając właśnie warzywa, w galerii, przy wystawie sklepowej, może akurat będzie padał deszcz...? Wtedy spojrzymy sobie w oczy i będzie to najwspanialsza chwila, dla nas obojga...W takich momentach czujemy, że to miłość, że należy coś dalej z tym zrobić, bo jedno od drugiego nie chce już odejść, wiedząc że nigdy więcej może nie zdarzyć się już ten cud...Taaak...To ta chwila w której najtwardsza skała mięknie i serce zaczyna bić szybciej...Tylko takiej miłości pragnę, zaczynającej się od tego jednego spojrzenia i trwającej do końca naszych dni...







Nie wiem jak to się stało
On wypowiadający te słowa
Jedna sekunda - pęknięte serce
Oczy pełne łez...
Ból nie do wytrzymania
Nie mogłam wtedy myśleć o niczym innym
Chciałam żeby przestało mnie boleć...
Chciałam zapomnieć!
Łzy...
Ból...
Cierpienie...
Nienawiść..
Marzyłam o śnie...
Długim śnie...
Wszyscy wiedzieli co się stało
Jednak nikt nie zapukał do drzwi...
Telefon milczał...
Gdzieś tam moje serce miało nadzieję że nie jestem sama
Myliło się...
Tęsknota rozrywa mnie....
Rozrywa mnie od środka!
Stoję przed lustrem...
płaczę, nienawidzę siebie!
Każdego swojego słowa, myśli , spojrzenia...
Nienawidzę siebie całej!
Jestem słaba, bardzo słaba...
Nie ma już słońca nade mną.
Jest tylko ciemna chmura.
Zimno mi...
Jestem sama...
Zupełnie sama...
Powoli odchodzę...
Każdego dnia jest mnie coraz mniej...
to co ze mnie zostało nienawidzę....




"jeśli kogoś naprawdę kochasz - wypuść go z rąk..
jeśli do Ciebie wróci - zostanie na zawsze
jeśli nie... - to znaczy że nigdy do Ciebie nie należał "


...dziekuje wszystkim za dobre słowo, za usmiech, za serce...
szczególne podziekowania dla moich wirtualnych serduszek...Anetki ( Bliska), Bożenki, Ewusi, Niuni, Insiera, Renatki ( Ayno), Lotosika, Motylka, Dawida









...





miało być, a nie ma... historia okryta kurzem zapomnienia...





Mieliśmy żyć wiecznie... i nic nie było w stanie zabić w nas tej miłości.
Nawet się nie widzieliśmy.
Nie było nas, kiedy byliśmy dla siebie wszystkim... Zostałeś w mojej pamięci... Jesteś łzą i bólem, jesteś moim złamanym sercem, jeżeli w ogóle jeszcze coś takiego posiadam.
Zawiniłam...
Ty też...
Rozstaliśmy się...
Pozwolił nam na to pieprzony los, zbieg okoliczności, które nigdy nie były odpowiednie i sprzyjające...
potrafię płakać za Tobą nadal… jak głupia… miałeś być wieczny… pamiętasz?! do cholery...
Gdybym mogła gardzić przeszłością, to zabiłabym wszystkie swoje wspomnienia... ale nie mogę... i kiedy mówisz, że „tego już dawno nie ma wszystkiego... ” to trafia mnie szlak... bo masz rację. Pieprzona rację!!!
bo nie ma juz NAS
bo ja i Ty jesteśmy pustka dla siebie.
Bo masz JĄ
ja mam JEGO
są dla nas tym, czym my nie mogliśmy nigdy być.
są naszymi spełnionymi marzeniami, są blisko...
a mnie i Ciebie tak zwyczajnie nie ma...
Nigdy nie trzymałam w dłoniach wieczności więc nie wiem, dlaczego udawałam, że ją mam, że mogę Ci ją dać... Dlaczego brałeś ode mnie coś, co nie istniało? Dlaczego próbowałeś podarować mi to samo… :(
”Mogliśmy dojść najdalej ze wszystkich, a teraz każde z nas szuka drugiego w snach... Bo to historia, która nie znajdzie końca, bo to wspomnienia, które zmazał czas...”





zukaoo 07.06.2007 [komentarzy 1] Zostaw swoją myśl...

I was crazy when I met you, now I try to forget you...





Takiej pustki nie zaznałam jeszcze w ciągu tego pamiętnego roku... Nagle ujrzałam Cię w zupełnie innym świetle... szkoda tylko, że tak późno... Zaoszczędziłabym sobie tyle niepotrzebnego cierpienia, beznamiętnie wylewanych łez... chcę wierzyć, że już Cię nie kocham... Nie warto było, ale dziękuje Ci za to... Obym tylko znalazła w sobie siły, bym zapomnieć o Tobie i móc Ci wybaczyć.... Przepraszam, że Cię kiedykolwiek kochałam...



zukaoo 07.06.2007 [komentarzy 0] Zostaw swoją myśl...

kilka minut dla Ciebie...

... stanowczo za dużo rozważań, za dużo myśli kłębi się w mojej głowie... no ale co ja na to poradzę... taka już jestem... nie potrafię zapomnieć o tym co było, co odeszło na zawsze... o uczuciu które codziennie rano pozwalalo mi wstać z łóżka... o nim - tym który odszedł pod rękę z kimś innym...
ktoś kiedyś napisał
...Kochać i tracić, pragnąc i żałować...
...Padać boleśnie i znów się podnosić...
...Krzyczeć tęsknocie "precz!" i błagać miłość "prowadź!"...
...Oto jest życie: nic nie warte a jakże drogie...
a co zrobić gdy w pobliżu nie ma nikogo, kto by podał dłoń, by móc się podnieść, co robić gdy tęsknota wciąż trwa i chyba jej dobrze u mnie bo nie chce odejść, co robić gdy łzy samowolnie spływają po policzkach... gdzie iść... kogo pytać... nie znam odpowiedzi... a szkoda:(



zukaoo 07.06.2007 [komentarzy 0] Zostaw swoją myśl...

To nie miało być tak...



"Noc przegryzła
słowo kocham
drżące
w bezdechu dnia
bym jutro znowu
mogła wstać
słońcem...
"




To nie miało być tak...
Nigdy nie chciałam wzbudzać w Tobie poczucia winy...
Nie chciałam komplikować Ci życia...
Czasem jednak dzieją się rzeczy niezależne od nas...
Teraz już wiem, co starałeś się dać mi do zrozumienia...
Nic dla Ciebie nie znaczę...
Zbyt długo oszukiwałam się, że jest inaczej...
I wiesz...
Wtedy chciałam żebyś zrobił to, czego nie mogłeś...
Choć przez chwilę czułabym się potrzebna...
Tobie...
A teraz postaram się usunąć z Twojego życia...

Pewnie i tak nie zauważysz...




Mam już dość i udawać dłużej nie potrafię,
Ty i ja rozbitkowie na tonącej tratwie.
S.O.S wołam, lecz nikt chyba nie widzi
co ze mną dzieje się.
Koniec nas, już na horyzoncie ciemna chmura,
nie ma szans, nie tym razem chyba się nie uda.
W deszczu łez moknę, lecz nie umiem powiedzieć wprost
już nie kocham Cię...

Bez pożegnania więc...
odchodzę dłużej tak nie wytrzymam
chcę być znowu szczęśliwa.
Nie mam już sił udawać,
że coś jest między nami.
Wybacz, nie chcę Cię ranić.
Zapomnij mnie.

Sama znów, na mej wyspie samotności będę.
Czuję,że dla obojga nas tak będzie lepiej.
Muszę iść, nie chce byś marnował ze mną swój czas, swój cenny czas.

Bez pożegnania więc...
odchodzę dłużej tak nie wytrzymam
chcę być znowu szczęśliwa.
Nie mam już sił udawać,
że coś jest między nami.
Wybacz, nie chcę Cię ranić.
Zapomnij mnie.

Trochę szkoda nas, szkoda nas
nie ma co trwać w czymś, co dawno się skończyło.
Już nie wróci tamten czas.
Szcęście czeka gdzieś.
Spotkamy je na swej drodze,
więc bez słowa żegnam Cię.

Odchodzę dłużej tak nie wytrzymam
chcę być znowu szcześliwa.
Nie mam juz sił udawać,
że coś jest między nami.
Wybacz nie chce Cię ranić.
Zapomnij mnie...




i



zukaoo 05.06.2007 [komentarzy 8] Zostaw swoją myśl...

Nienazwane są moje myśli płaczące...

Drżę z zimna otulając się ciepłą kołdrą
Chciałabym znowu poczuć Twoje dłonie na moim zimnym ciele
Chciałabym, byś znowu gładził moje włosy
By było jak dawniej
A Ciebie nie ma
Wołam, lecz mój krzyk stłumia zimny wiatr
Błagam wszystko co żyje
Byś usłyszał me wołanie
Byśmy byli znowu razem
Zaszyci w nicość
Sami
Tylko Ty i ja
Kochając się wśród gwiazd
Żeby wszyscy mi Ciebie zazdrościli
I mówili: "Jaka ona jest szczęśliwa..."
Pada deszcz
I już nie przestanie
Każde z nas śpi osobno
I już nigdy to się nie zmieni
Kocham... kocham...
Słychać szum wiatru
Przestało padać
Przyszedłeś do mnie nocą
Położyłeś się blisko mnie
Znowu czuję Twe dłonie pieszczące moje ciało
Nie odchodź więcej
Nie zostawiaj mnie
Znowu powiedz, że mnie kochasz
Tak bardzo tego teraz potrzebuję
Czas płynie nieubłaganie
Minuta po minucie
Zatrzymaj go dla mnie
Choć może nie potrzebujesz mnie, tak jak ja Ciebie
Chciałabym, żeby ta chwila trwała wiecznie
Przez tę jedną chwilę mogę być naprawdę szczęśliwa
Bo potem wszystko wraca do normy...



zukaoo 04.06.2007 [komentarzy 6] Zostaw swoją myśl...

Mała chora czyli ja...



Obraz nędzy i rozpaczy. Chowa się pod kocem w skandynawskie wzorki. Zasmarkana. Załzawiona. Choć za oknem 20 stopni siedzi w pasiastych skarpetkach frotte i w polarowej bluzie. Z pudłem stu kolorowych, dwuwarstwowych, zapachowych chusteczek obok. Mimo koca, trzęsie się od wewnątrz i z tegoż powodu nie mogła zasnąć kolejnej już nocy. Nie jadła śniadania, bo nie ma w domu chleba. Nie może po niego pójść, bo się trzęsie. Zamiast tego zjadła kawałek czekolady. Jeśli znajdzie w swojej apteczce aspirynę, całkiem możliwe, że trząść się przestanie. Kiedy dotyka czoła dłonią zimniejszą niż eskimos, stwierdza, że na oko może mieć tak z 38.5. Żeby nie wprowadzać w błąd siebie i innych, zaraz pójdzie to sprawdzić. ..



zukaoo 04.06.2007 [komentarzy 1] Zostaw swoją myśl...

Poplątane



Jestem drastycznie zaćpana lekami, na cholerną grypę... walczę z objawami i przegrywam jak zwykle...
mam takie myśli, żeby jutro cały dzień przeleżeć w łóżku i odpocząć... źle, wróć, przecież jakoś to będzie...
Tęsknię za latem. Lato, adidasy, słońce, zieleń, zieloność, zazielenienie, kwitnienie... zachody słońca, ciepłe futro złotej aureoli, wesoły taniec dłoni i stóp, powiek trzepoczących liśćmi spojrzeń, złote bazie opuszków palców kwitnące na gałęziach wierzb płaczących...
Muzyka jest tak piękna, przepływa strumieniem przeze mnie, jestem przezroczysta a ona nadaje mi delikatnych kolorów... jestem pastelowa, jestem pełna niedopowiedzeń... tylko paznokcie mam w różnych kolorach…
Inaczej wartościuję ból, inaczej uśmiech... ból jest granatowy a ja go rozmywam akwarelami, nie zwracam na niego uwagi, naciągam granice wytrzymałości... jest bladą plamką na rozgrzanym czole, jego fale coraz mocniej, potem słabiej... uśmiech jest czerwonym tulipanem na bieli śniegu, uśmiech jest cenniejszy niż błyszczące, niż cenne, najcenniejsze...
Dzisiaj jestem pełna skaczących stopni Celsjusza, rozgorączkowana, potargana... leżę i myślę i nie wiem czy to moje myśli czy leko-pochodne... może te kolorowe pigułki przynoszą myśli tak absurdalne, surrealistyczne... rozpływają się po organizmie i znoszą wszystkie mury, które stawiałam z takim trudem...
Tak bardzo tęsknię za Tobą... chciałabym żebyś mnie przytulił, żebyś tylko na mnie spojrzał, tak jak patrzyłeś... i wszystko byłoby łatwiejsze... a najwspanialej by było gdybym rano otworzyła oczy i zobaczyła Ciebie jak śpisz...
Tylko chwila, dłonie z trudem skaczą po klawiszach... klik, klik... jestem taka zmęczona, tak bardzo... nie chcę tabletek i gorączki. Musze przecież iść jutro na badania...na te badania, których wyniki są tak bardzo ważne dla mnie...
Słucham muzyki i rozpadam się na kryształki, drobinki, szkiełka... wczesnym rankiem poskładam się, pozlepiam... pojadę do szpitala... przepłynę przez rzeczywistość w białej łódce z paroma dziurami...
dzisiaj tak dziwnie się czuję... chyba lekko bredzę, majaczę, nie wiem, nie wiem...
Ciemno już... zamknę oczy, zamknę...



"Kocham" to dziś nic nie znaczy



Ostatnio wiele słyszę o miłości... wiele o niej rozmawiam... widzę ja wokoło... wśród znajomych... lub przypadkowo napotkanych ludzi na ulicy... wszędzie jest wiele par zakochanych w sobie... lecz w moim życiu nie ma już miłości... i pewnie przez dłuższy czas nie będzie... nie wiem nawet czy wiem, co to znaczy kochać kogoś... owszem czułam coś takiego... ta osóbka nadal jest w moim serduszku... lecz ostatnio to uczucie zaczęło wygasać... tak nagle bez powodu... może to i nawet lepiej... lepiej dla niego... i dla mnie... ostatnio powiedziałam sobie, że "nie ma miłości nie ma problemów" choć sama nie wiem czy się z tym zgadzam, bo wcale nie uważam że miłość to problem... jest wielu ludzi, którzy są ze sobą szczęśliwi... w głębi duszy też czasem sobie myślę, ze fajnie by było mieć taką osóbkę, która by była blisko... kochać ją ze wzajemnością... jednak myślę, że na wszystko nadejdzie czas... teraz jestem wolna... bez zobowiązań... i choć nie ukrywam jest mi ciężko i źle jak każdemu... to żyję dalej... każdą chwilą... nauczyłam się już z tym żyć... niekiedy chciałabym wymazać całkowicie z mojej pamięci pewną duszyczkę... jednak wiem, jakie to jest trudne... nie potrafię zapomnieć... a może nie chcę zapomnieć... w końcu tyle wspaniałych chwil się z tym wiąże... niektórym wszystko się wspaniale układa... są ze sobą szczęśliwi... choć czasem się kłócą to i tak dają radę przeciwnościom... innym coś się sypie... nieraz się mówi o kimś "oni będą ze sobą długo" a tu nagle się dowiadujemy że to koniec... osoba, która mówiła jeszcze nie dawno, że kocha nagle zmieniła zdanie... nie rozumiem tego... nie umiem tego pojąć... czy dla niektórych słowo "kocham" to tylko słowo?... według mnie ono jest wtedy piękne, gdy wkłada się w nie uczucie... i mówi się je szczerze...
Proszę... zanim coś powiecie to przemyślcie dwa razy... bądźcie pewni swych słów i czynów... czasami nieprzemyślane słowa mogą kogoś bardzo zranić...




Miłość czy nie może być prosta
Wolna od łez i rozstań, piękna jak róży kwiat
Miłość odpowiedz kochanie
Czy tak było konieczne nasze wieczne rozstanie

Wiara, że cię jeszcze zobaczę
Bo wciąż tęsknię i płaczę, zalotna jak nikt
Ze mną tylko te cztery ściany
Będę czekać kochany, aby z tobą znów być

Moje serce wciąż bije tylko dla ciebie
Moje usta pragną dotykać twych ust
Moje ciało pamięta wciąż dotyk twych rąk
W moich uszach twe słowa wciąż jeszcze brzmią
Nie zapomnę i...

Kocham, to nic dziś nie znaczy
Rozstanie wybaczyć tak trudno mi dziś
Kocham, tych słów nie zapomnę
Bo nie brak mi wspomnień
A tu jesteś ty, tylko ty

Nie zapomnę tych słów...



zukaoo 03.06.2007 [komentarzy 6] Zostaw swoją myśl...

Czasami tylko Cię nienawidzę



niespokojnie
patrząc wstecz
nie umiem sobie wybaczyć
teraźniejszości - przeklinam
wspomnienia bolą
tak samo wciąż
rozdrapuję stare rany
które i tak się nie goją
przez każdy dzień
gdy ulegam
wykorzystałeś mnie
nie kochałeś, nie pokochasz
tylko okłamujesz kiedy płaczę
jesteś sam
nie chcesz niczego zmieniać
pewnie stąpasz
nawet gdy grunt usuwa ci się z drogi
tkwisz w ciemności
idąc za światłem
a mnie depczesz
jak dywan rozkoszy...



zukaoo 03.06.2007 [komentarzy 3] Zostaw swoją myśl...

kreska na ścianie...


Oboje doskonale zdajemy sobie sprawę z sytuacji, a mimo to udajemy, że o niczym nie wiemy.
Co dzień kilka obojętnych zdań i to wszystko. Nic poza tym.
Miotam się z własnymi uczuciami. Spowita we mgle, snuję się apatycznie po labiryncie, z którego nie potrafię się wydostać. Kiedyś nie byłam przekonana czy Go kocham...A teraz? Naprawdę chcesz poznać odpowiedź..? "Miłość" zawsze była dla mnie pustym, nic nie znaczącym słowem, ale straciłam tę pewność...Czy wiesz, co to znaczy? Wiesz...Ale jakie to ma znaczenie? Żadne...Próbowałam uciec jak najdalej stąd. Jak najdalej od Twoich oczu, które wpatrują się we mnie martwo. Bez wyrazu. Siedzę skulona w mysiej dziurze, w nadziei, że się ukryję. Ktoś bezlitośnie uderzył mnie miotłą. Wychodzę... Na pół przytomna. Czuję wszystko i nic...To coś zżera mnie od środka, coraz bardziej nie daje spokoju, ani chwili oddechu. Duszę się, brakuje mi powietrza! Patrzę w lustro, ciągle to samo: kości uginają się pod własnym ciężarem, głowa pęka... Mam wiele szwów i pojawiają się nowe. Przez nie się spóźniłam... Biegnę... szybciej i szybciej, ile tchu, ile sił w nogach. Cały czas biegnę...
Byłam i jestem kolejną kreską na Twojej ścianie...




Od kiedy nie ma Cię, wolniej płyną dni... Ołowiany czas rani mnie... Od kiedy nie ma Cię, mój maleńki świat, stracił wiarę w to że jest... Dzień ma blask oczu Twoich, nie przespana noc -zapach Twój... Oddycham Tobą i każda myśl to Ty... Modlę się byś znowu był... to tak boli, boli gdy wraca magia naszych chwil... Na serca dnie troski śpią, śpi niepokój w każdym z nas... Gdy zbudzi się chcę mieć - obok mej twarzy, Twoją twarz... Od kiedy nie ma Cię, wolniej płyną dni... Ołowiany czas rani mnie... a kiedy zjawisz się... nie oczekuj słów - wielkie szczęście nieme jest...

zukaoo 02.06.2007 [komentarzy 1] Zostaw swoją myśl...

Wspomnienie...



Czego...?
Kogo...?
Czy warto...?
Dzisiaj się zawiodłam...
Mój ideał rozpadł się w ciszy nocy...
Tkałam Jego twarz z pajęczyny nadziei...
Muskałam duszę w kokonie delikatności...
Aż zrozumiałam, że wpadłam w sieć...
Poczułam jak bezbarwne nici pętają mi serce...
Coraz mocniej...
Bezlitośnie...
Dusiłam się...
Lecz mimo to nie chciałam się wydostać...
Lubiłam tę niepewność...
Podświadomie...
I wierzyłam...
Jednak nic nie trwa wiecznie...
Ani ja...
Ani On...
Zachłanny wiatr wtargnął do złudnej krainy i jednym podmuchem zerwał pajęczynę...
Cały trud poszedł na marne...
Tkane marzenia rozpłynęły się w oceanie gwiazd...
To już noc...
A ja leżę w zimnej pościeli...
W kokonie wspomnień...
Stąd - dotąd...
I czekam...
Na kolejne jutro...